poniedziałek, 18 sierpnia 2008

Woodstock 2008. Fajnie było...

A to dlatego, że byłem nieco poza tym wszystkim co się wokół działo. Z racji zadania - fotodokumentowania działań, koncertów, akcji, itp. mogłem spokojnie pracować sam. Stałem niejako z boku i obserwowałem. Oto plon. Mały reportaż. Podczas tygodnia na polu zrobiłem około 2600 zdjęć. Zachowałem op 1000 mniej i z tego wybrałem poniższe... Fajnie było. Zobaczcie sami:)

niedziela, 17 sierpnia 2008

Woodstock 2008...w 178 odsłonach:)




Pracujemy








Meeting place









Olewamy











Mool pędzi









Kierownik










Jak zwykle coś przywieźli,
tym razem motocyklistę i
dwa słupki




Klimacik








Do rezerwy...






Jest pięknie







Pociąg przyjechał i
się wylali






Nie wiem jak mi ten efekt wyszedł,
gdzie mi się te światełka odbiły







ToiLand








Dotlenianie













Arizona i Dream,
tylko namiot a flachy brak







No to niech szukają...

Woodstock 2008...


Zbyszek Hołdys











Jeszcze ściernisko








Bez rączek, byle nie bez zębów















...







Jacek Żakowski










Patrol haruje







O kurdę trafiłem...







Jacek Żakowski












Pan Motylek










...








Britney Wood...











Chłopaki Pod Wezwaniem










Pokojowo zainteresowane panny








Tomek Raczek










I ja Ciebie też pozdrawiam, bracie:)

Woodstock 2008...


Kolega twierdził, że jest
Panem Jednorożcem i szuka
Pani Jednorożec celem prokreacji
dla zachowania gatunku.
Mam nadzieję, że znalazł:)



Słuchacze Akademi Sztuk Przepięknych







Rodzinne woodstockowanie








To nie różaniec:)










Patrol przed...







Jurek i Tomek Raczek







Hare Krishna, Here Rama....







Można i tak...












Ogórek zielony ma garniturek i
niebywale groźna minę.











Owszem, było gorąco











Fotka do rodzinnego albumu






Nasi tam byli








Kamikadze Club










Nocne eskapady Prezesa







Szuka, a wokół tylu Brodaczy

Woodstock 2008...

Scena się buduje, no oczywiście nie sama:)









Woodstockowe ciacho:)







A Owsiaka tam powiesimy:)











Pan Elektryk, jak widać






Zaraz ruszamy









No to odjazd!!!






Kozioł prezentuje strój Lidera,
który będzie obowiązywał na
przyszłym wood. Uważa, że
żółte koszule to już przegięcie.
Czas na zmiany!







Chłopaki z "eski" sprawdzali
czy koła od wozu Jurka będą
pasowały do ich Transita




Juras zmienia koło:)
Założył terenowe opony,
a potem wyjechał w teren i
... się zakopał. Chłopaki musieli
po niego jechać i go wyciągnąć:)




Jurek i Dzidzia:)





Marcin, gra na wszystkim
co nie wygląda jak instrument.
Oto jego woodstockowy bagaż
- koszula, spodnie, gatki i
40 kilo cudów



A to Bartek, który czyta,
opowiada,gawędy snuje.
Bartka poznałem wCieszynie.
Wspaniały człowiek i oto jego
bagaż - ksiązki, szczoteczka,
książki, książki, książki i worek
w którym to nosi i w którym śpi.


Malwina. Buraczku, cieszę się,
że Cię spotkałem i żaluję,
że miałem tak mało czasu dla Ciebie.
Do zobaczenia kiedyś








Jurek pod, Raczek na scenie







Polowe karetki naszych "górali"